Pożar wybuchł w budynku przy ulicy Kłodzkiej 11. Ochotnicza Straż Pożarna w Głuszycy ma swoją remizę przy ulicy Kłodzkiej 15. Mimo że oba miejsca dzielą cztery numery i odległość kilkudziesięciu metrów, ratownicy bezradnie przyglądali się jak ogień pochłania budynek, bo ich samochód od ponad miesiąca stoi zepsuty w garażu. O pożarze, który wybuchł w Głuszycy Górnej przy ulicy Kłodzkiej 11 kilka dni temu głośno jest w całej gminie. Miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna ma siedzibę przy ulicy Kłodzkiej 15. To kilkadziesiąt metrów od miejsca pożaru, ale... strażacy nie mogli uczestniczyć w akcji ratunkowej.
W połowie września ich samochód bojowy podczas powrotu z akcji gaśniczej uległ awarii. Konkretnie silnik, którego naprawa kosztuje około 3 tysięcy złotych. Jak zapewniają mimo próśb w urzędzie nie znalazły się środki na naprawę usterki. Samochód został wycofany z akcji bojowych. Dlatego, gdy wybuchł pożar przy ulicy Kłodzkiej na miejsce wezwano jednostki z Wałbrzycha i Walimia. Dojazd z tego pierwszego miasta trwa około 30 minut. Samochód, który znajduje się w remizie byłby w kilka. Pożar udało się ugasić. Na szczęście nikt nie zginął. Mieszkanie uległo spaleniu. Strażacy z OSP bezradnie rozkładają ręce. Niektórzy mieszkańcy sugerują, że samochód bojowy zepsuł się, bo ktoś z nich nie dolał oleju do silnika. Sami zainteresowani odpierają zarzuty. Zapewniają, że zarówno pierwsze jak i kolejne oględziny silnika pokazały, że pojazd nie ma zatartego silnika, a stan oleju jest na poziomie. Zaznaczają, że awarii uległ układ chłodzenia, a w szczególności pompa wody oraz uszczelka pod głowicą i głowica. Olej jest rzekomo czysty i nieprzepalony. Rafał Pawłowski
źródło: 30 minut
Informujemy, że w dniu 19.12.2025 r. ogłoszone zostały dwa nabory w następujących zakresach:
Poprawa dostępu do małej infrastruktury publicznej
Rozwój pozarolniczych funkcji małych gospodarstw rolnych poprzez tworzenie zagród edukacyjnych (START ZE)
Informujemy, że z dniem 31 grudnia br. wygasa Porozumienie Międzygminne w sprawie lokalnego transportu zbiorowego zawartego z Gminą Walim.
czytaj więcejNa drodze 3377D w Sierpnicy i na drodze 3374D (ul. Wiejska) w Michałkowej prowadzone będą prace remontowe.
czytaj więcejMit „Skoro żona ode mnie odeszła i zabrała dzieci, niech sama je sobie utrzymuje”
Mężczyzna, od którego odeszła żona wraz z dziećmi, jest zwolniony z płacenia alimentów. Jego sytuacja osoby pokrzywdzonej jest wystarczającym argumentem do tego aby być zwolnionym z alimentacji na rzecz dzieci.
czytaj więcejMit „Kontrolowanie pieniędzy to normalne w związku”
Kontrolowanie pieniędzy w związku przez mężczyznę jest normalne. Przecież to kobiety są rozrzutne, nie panują nad wydatkami i mają lekką rękę do pieniędzy zwłaszcza tych, które zarabia ich partner. Należy wydzielać kobietom pieniądze, żeby wszystkiego naraz nie wydały i rozliczać ze wszystkich wydatków.
czytaj więcej